- Tak więc kontynuując omawianie naszego planu - Klinik wrzucił kolejny slajd - big reklamówkę robi Plewer.
- Słyszysz! - Plewer od kilku minut usilnie starał się ugnieść z piasku coś na kształt aspiryny, ale efekt tego był jedynie taki, że ledwo go było widać zza wielkiej sterty piachu - idziesz do żanta, obchodzisz kasy i zbierasz reklamówki. Następnie z każdej usuwasz logo żanta, przecinasz na pół i zszywasz wszystkie razem tworząc w ten sposób jedną big reklamówkę. - Kolejny slajd - w całości projektu widzę dużą wyrwę w postaci braku logo clubbing@pl. Sam napis to lameriada więc nie możemy tego zrobić. Musimy mieć logo. Zadanie dla wszystkich na najbliższy tydzień: wymyśleć logo. Najlepsza propozycja zostanie nagrodzona wspólnym tangiem z cugowskim. - Wśród zgromadzonej publiczności dało się słyszeć szmer podziwu i zadowolenia. Brawissimo - krzyknęła Pani W Pierwszym Rzędzie i onieśmielona tudzież rażona piorunem, padła na ziemię.
Nie chcę być monotematycznym typem, ale logo zrobione w photoshopie odpada z założenia.