SŁABE KAWAŁY-SAME SKWARY
| autor | treść posta |
|---|---|
|
|
Detox
2007-10-26 21:37 Piątek, #1667 trzeba przemianowac nazwe tematu na SLABE KAWALY - SAME SUCHARY mówisz i masz |
|
|
denks :]
|
|
|
Zbliza sie jesien, plony sie skonczyly, rolnik zaczyna prace przy oraniu pola.
-wstaje rano, myje sie,ubiera a zona robi mu kanapki. Smaruje kanapke maselkiem potem dodaje ser szynke pomidorki i wszystko to owija zlotkiem i wklada w woreczek. Maz zadowolony bierze kanapki i idze w pole, kladzie kanapke na kamieniu i mysli sobie ze po nia wroci w porze drugiego sniadania okolo 12. Zbliza sie 12-nasta rolnik zchodzi z traktoru i idzie patrzy a tu kanapki nie ma. Zdenerwowany i glodny wraca do pracy. Po powrocie do domu opowiedzial zonie ze zniknelo jego drugie sniadanie. -nastepnego dnia rolnik rano wstaje, myje sie, ubiera a zona robi mu kanapki. Smaruje maselkiem dodaje serek szynke i pomidorki i na koniec zawija to w zlotko wklada w woreczek i daje mezowi. Maz idzie w pole i znow kladzie kanapki na kamieniu z mysla ze wroci po nie okolo 12. Zbliza sie 12-nasta rolnik zglodnial schodzi z traktoru i idzie po kanapki, patrzy a kanapek nie ma. I znowu zdenerwowany i glodny wraca do pracy. Na wieczor mowi zonie ze znopwu mu kanapki zginely. -trzeciego dnia rolnik wstaje, myje sie, ubiera a zona robi mu kanapki. Smaruje maselkiem dodaje serek szyneczke i pomidorka, zawija to w zlotko i wklada w woreczek. Maz bierze kanapki i jak zwykle idzie w pole. polozyl kanapki na kamieniu i pomyslal ze wroci po nie jak zglodnieje. Zbliza sie 12 rolnik pomyslal sobie ze dzis pojdzie wczesniej i zaczai sie zeby zobaczyc co sie dzieje z jego kanapkami. Stanal sobie gdzies za drzewem i aptrzy i patrzy ale kanapek nikt nie rusza i nikogo w okolicy nie ma. Juz mial wstawac i isc po kanapki az tu nagle nadlecial wielki jastrzab i porwal kanapki swoimi wielkimi pazurami i odlecial. Na to rolnik pomyslal sobie, Co!! jakis Jastrzab bedzie mi kanapki zabieral i biegnie za nim. Jastrzab leci a rolnik biegnie za nim przez wsie, lasy, rzeki i w koncu jastrzab usiadl gdzies na drzewie a rolnik zaraz pod drzewem stanal i obserwuja go. Jastrzab wzial te kanapki wyciagnal dziobem z woreczka, odwinal z trudem z folii, i tym dziobem tak zwala po koleji najpierw pomidorki, potem szynke i serek. W koncu bierze nasmarowane maslem kromki w swe skrzydla, przyklada do piersi smaruje sie tym maslem i krzyczy: - Aaaaaaaaaale jestem pojebany!! |
|
|
to gejw tu bedzie krolem... hehehe
|
|
|
chcesz to możesz być królową
|
|
|
to ty jesteś gejw?
|
|
|
jak skończysz gimnazjum to pogadamy
|
|
|
zmień chłopaku imię na Gejwid bo Dawid nie pasuje do ciebie :)
|
|
|
to jeszcze powiedz coś o mojej starej
|
|
|
twoja stara jest stara
|
|
|
nie mam starej,przykro mi
|
|
|
yyyy...to dwoch starych masz?
|
|
|
trzech, w tym dwóch księży i Michael Jackson
lepiej Ci? |
|
|
he
|
|
|
nie, bez loda.
|
|
|
żenua.
|
|
|
#3 na lolkach i "pokazywany" ten kawał daje rade :)
|
|
|
bez lasera? pffff
|
|
|
Siedzi facet na ławce. Podchodzi pies i sie pyta:
- Co tu robicie obywatelu? - Kontempluję. - Jak ci jebnę pałą to będziesz prosto pluł. |
|
|
no suchar;)
|
|
|
W pewnej wiosce mieszkal sobie gospodarz, ktory mial kurnik. Co noc do tego kurnika przychodzil sprytny lisek i pozeral jedna kure albo koguta, zalezy na co mial chrapke. I tak to trwalo miesiacami, az pewnego dnia gospodarz
schwytal liska i zapytal: - Czy to ty wyjadasz stopniowo moj drob? Na co sprytny lisek odpowiedzial: - Nie! A tak na prawde to byl on. |
Nie jesteś na ostatniej stronie! Zanim coś napiszesz lepiej przeczytaj temat do końca.

