Miejsce jest bardzo klimatyczne, wystrój przypomina trochę plastelinowy świat - minimum kątów prostych, czerwone narośla na ścianach. Poza tym wszędzie miękko i wygodnie. Są też dwa duże boksy z niskimi stolikami gdzie można sobie poleżeć na poduchach. Muzycznie również miękko - nu jazz, downtempo, mellow drum&bass.
Ciekawostka(niestety tylko dla mezczyzn): w toalecie mozna podziwiac "Babe na rowerze" przerysowana z lagi 5x5... ;), poza tym w calym klubie jest sporo innych motywow, np. grzybki, slonca, itd...
Drum and Bass Selection w czwartek oddwiedzac bede chyba regularnie.Za drugim razem bylo o niebo lepiej niz za pierwszym. Tommy potrafi rozkrecic klimat, a jak trzeba wprasowac w parkiet. Czacha dymi!
He he he, a co z NEKU MENE najt??? sroody, dziwne kliamty od bezbitowych ambientow przez bitowe experymenty az po swidrujacego w glowie drill'n'bassowego kwasa, oh, piknie :)
ech.... drum selection: drum&bass shock z nowymi dj'ami to est to:) nareszcie można posłuchać porządnych drumoof:))) no i neku mane najt :) heh.... ambienciki.... yeach.... :)))
Sobotnie hausiki to wreszcie porządna impreza na poziomie, a jak lodzie się bawią mmm... Szalony jest zwłaszcza pewien dj. :-} normalnie demon seksu...
Byłem na Stickoramie i hhmmm?!
Nudno grał! Po za tym przyjechał Stickorama i od razu wstęp za 5zł.
Lepiej było na vol.1 3 tygodnie wcześniej.
Klub O.K., zero drechów i karków, którzy pomylili kluby.
Dużo miejsca na kanapach, mało miejsca na parkiecie.
Byłem na Stickoramie i hhmmm?!
Nudno grał! Po za tym przyjechał Stickorama i od razu wstęp za 5zł.
Lepiej było na vol.1 3 tygodnie wcześniej.
Klub O.K., zero drechów i karków, którzy pomylili kluby.
Dużo miejsca na kanapach, mało miejsca na parkiecie.
No więc muszę powiedzieć, że jak chodzi osoboty to jest to jeden z najlepszych klubów w Poznaniu. Coraz więcej importów i takie sławy jak Bert czy Glasse także już tu grali. Niesamowitą sprawą stają się powoli niedziele, które z chiloutowych klimatów robią sie coraz głośniejsze. Gorąco polecam Soboty gdy gra MJ Conraqd, czwartki z drum&bass no i właśnie niedziele. Wkrótce mam nadzieję, że będzie także głośno o wtorkach...
jak dla mnie jeden z lepszych klubow w poznaniu (zaraz po eskulapie). klimat nie powtarzalny jedyny minus - troche malo miejsc siedzacych, chociaz jak sie ludzie rozkreca to nie ma potrzeby siedziec :)
klub jest naprawde spoko, poza tym wprost kwitnie:) next week obchdza roczek! congratulations&tak 3mac... dla niewtajemniczonych wtorki&niedziele ozywaja:)
Mam np. w ręku kamyk, ważący 5 łutów; jakkolwiek znam ciężar tego kamyka, nie objaśnia mi to niczego. nie przyczynia się do wyjaśnienia, czym to ciało jest; większy kawałek tego ciała ważyłby więcej, mniejszy - mniej. zobacz wiecej